Relaks,  Terapia ducha,  Zdrowie psychiczne

Czym jest szczęście?

Czym dla Ciebie tak na prawdę jest szczęście? Co to jest szczęście? Jak je znaleźć? Czy jesteś osobą szczęśliwą? Co czujesz, co myślisz na temat szczęścia? Moim zdaniem bardzo trudno jest zdefiniować pojęcie szczęścia. Dla każdego jest to coś innego. Pojęcie szczęścia może być różnie rozumiane, w zależności od miejsca, w którym się wychowujemy, społeczności i kultury z którą obcujemy. Czym dla Ciebie jest szczęście to sprawa wysoce indywidualna.

Jak wygląda szczęśliwy człowiek?

Kiedy mówimy lub myślimy o szczęściu, często pojawia nam się przed oczami obraz klasycznej rodziny, czyli zadowoleni rodzice, do tego dwójka uśmiechniętych dzieci, pies, dom, ogród i nowy samochód przed podjazdem. Cały ten obrazek ,,szczęśliwej rodziny” skąpany w promieniach Słońca. Z drugiej strony, możemy mieć inny obraz szczęścia, czyli zadowolony człowiek w średnim wieku uprawiający sport na świeżym powietrzu lub też wylegujący się w hotelowym spa z drinkiem z palemką w dłoniach. Każdy z nas ma inne wyobrażenie. Czym więc charakteryzuje się szczęśliwy człowiek? W jakie ramy możemy go ująć? Czy istnieje jakaś skala, dzięki której możemy zmierzyć swój poziom szczęścia?

„Nie jesteś kroplą w oceanie. Jesteś całym oceanem zawartym w kropli”.

— Rumi

Moim zdaniem szczęśliwy człowiek to taki, który potrafi rozpoznać szczęście wokół siebie. Cieszy się z każdej zaistniałej sytuacji, tej dobrej i tej złej. Radość sprawiają mu nawet drobne rzeczy, jak uśmiech drugiej osoby, smaczny posiłek, czy gorąca kąpiel. Potrafi rozpoznać szczęście w codziennym życiu. Jest osobą spokojną, zrównoważoną. Śmiało wyraża swoje zdanie. Nie krzywdzi nikogo. Potrafi pomagać. Jest świadomy swoich ograniczeń, dobrych i złych stron. Pragnie się rozwijać i samorealizować. Potrafi zdefiniować siebie, do czego dąży i powiedzieć NIE, gdy tego sytuacja wymaga, jednocześnie nie krzywdząc przy tym drugiego człowieka. Rozpoznaje sygnały płynące ze swojego ciała. Definiuje swoje potrzeby i emocje pojawiające się w jego ciele. Jest przychylnie nastawiony do świata i nie stroni od kontaktów interpersonalnych. Jego supermocą jest także czytanie intencji innych ludzi, czyli rozpoznawanie sygnałów z mowy ciała.

Skala szczęścia.

Niestety może poczujecie się niezadowoleni, może trochę rozczarowani, ale nie istnieje żadna skala szczęścia, gdyż to co nas uszczęśliwia to sprawa wysoce indywidualna. Jednym sprawia radość stała, stabilna praca, innym duża rodzina, pies/kot i ogród, z kolei inni czują się prawdziwie szczęśliwi, jako single.

Pewnie zastanawiacie się, dlaczego nie ma czegoś takiego jak skala szczęśliwości? Otóż dlatego, że uczucia i emocje są względne. Różnie reagujemy na pojawiające się w naszym życiu sytuacje. Co dla jednego będzie trudne, jak utrata pracy, inny przyjmie tą informację z wdzięcznością i zadowoleniem, gdyż zauważy w niej możliwość rozwoju i nabierania nowego doświadczenia. Każdy z nas posiada swoją własną skalę szczęścia. I dobrze. dzięki temu jesteśmy wyjątkowi – jedyni w sobie, niepowtarzalni i niebanalni!

„Wczoraj byłem sprytny i chciałem zmienić świat. Dziś jestem mądry, więc zmieniam siebie”.

— Rumi

Czym zatem może być szczęście?

Szczęście to życie w zgodzie ze sobą i swoimi przekonaniami. Postępując właściwie, zgodnie z wytyczonymi przez siebie granicami i celami, będziemy czuli się zadowoleni. Każdego dnia, chętnie będziemy wstawali do pracy, szkoły, na studia lub aby pouprawiać ulubioną dyscyplinę sportową. Nie ważne, czy to będzie środek lata, czy też okres jesienno-zimowy, piękna, słoneczna pogoda, czy też ulewny deszcz lub mróz – będziesz cieszył się niezależnie od godziny, temperatury, pory dnia i warunków atmosferycznych. Gwarantuje Ci to! Gdy oddajesz się ulubionym zajęciom – czas mija szybciej i dziwnym trafem zużywasz znacznie mniej energii, niż by to wynikało. Nie czujesz się tak zmęczony fizycznie i psychicznie, jak podczas wykonywania nielubianych zajęć. Robiąc coś na siłę, coś co nie jest zgodne z Twoimi przekonaniami, wartościami, przekonaniami i celami – męczysz się. Udowodniono również w licznych badaniach, że podnosi się także Twój poziom stresu. Zmianie ulegają Twoje emocje: stajesz się zły, nieszczęśliwy, bardziej rozdrażniony, co negatywnie wpływa na Twoje ciało i psychikę.

Szczęście to również poczucie sprawstwa. Jak powszechnie wiadomo negatywnie wpływa na nas utrata kontroli, czy to w codziennym życiu rodzinnym, czy też zawodowym. Nieprzewidziane sytuacje, niespotykane, niezaplanowane zmiany – to one mogą wywołać u nas zaburzenia emocjonalne, stres, lęk przed nieznanym i obniżyć poziom szczęścia. Oczywiście jest wiele sposobów, aby zmniejszyć poziom stresu z tym związanego. Najgorsze, co możemy zrobić to ignorować problem. Udawać, że go nie ma, że nas nie dotyczy. Jednak taka strategia nie jest skuteczna i może pomóc raczej na krótko. I przede wszystkim nie prowadzi do rozwiązania problemu.

„Nie wystarczy żyć. Sam fakt twojego istnienia to nie wszystko, co ma znaczenie. Liczy się to, w jaki sposób żyjesz”

— Rumi

Znacznie lepszym rozwiązaniem jest aktywne rozwiązanie niestandardowych sytuacji, w których się znaleźliśmy. Da nam to poczucie siły, skuteczności, sprawstwa. Będzie to także bardzo cenne doświadczenie pomocne w przyszłości. Rozwinie nas. Doda nam skrzydeł. Zwiększy poczucie skuteczności i własnej wartości. Dzięki uzyskaniu przekonania i pewności, że możemy kreować naszą rzeczywistość, trudności traktujemy jak wyzwania, a nie zagrożenie. Zmniejszy to odczuwany przez nas stres teraz i w przyszłości, oraz zwiększy poziom szczęścia, a o to nam właśnie chodzi 🙂

Szczęście to skupienie na tym, co dla nas ważne. Skupienie na tu i teraz. Jedną z rzeczy, które utrudnia nam osiągnięcie szczęścia, zadowolenia i radości z życia, jest życie w pośpiechu. Wiem, że XXI wiek to czas rozwoju technologicznego, szybkiego tempa życia i wyścigu szczurów. Z drugiej jednak strony to również czas rozwoju wielu chorób metabolicznych, nadwagi, otyłości, nadciśnienia, chorób nowotworowych oraz zaburzeń nastroju. Stąd moje założenie, że warto nie podążać za modą szybkiego życia. Skupmy się na sobie, na teraźniejszości, na tym co tu i teraz. Na sobie, swoim ciele, emocjach, na tym, co dla nas ważne. Wyeliminujmy z codzienności to, co jest zbędne, aby mieć więcej czasu dla siebie. Kontrolujmy swoje wydatki, nie kupujmy zbędnych rzeczy, nie chodźmy bez celu po sklepach i galeriach. Ogranicz ilość niepotrzebnych spotkań. Rób tylko najważniejsze, najpotrzebniejsze zadania. Zyskasz tym samym czas na sport, relaks i odpoczynek, czyli czas dla siebie, Twoich znajomych i rodziny. Skup się na swoich planach i celach. Każdego dnia rób choć jedną rzecz, która metodą małych kroków pozwoli Ci osiągnąć to, co jest ważne. W ten sposób poczujesz się spełniony i zrealizujesz marzenia, nawet te dawne, ukryte w podświadomości.

Szczęście to teraźniejszość. Ileż to razy myślałeś o tym, co było lub będzie. Planowałeś wiele rzeczy, myślałeś o tym, co już było i nie wróci. Obwiniałeś się za niepowodzenia. Rozpamiętywałeś przeszłość. Martwiłeś o przyszłość. Zupełnie zapominając o swoich teraźniejszych potrzebach. O swoim ciele, duszy i umyśle. Karmiłeś się byle czym, byle gdzie, o nieregularnych porach. Nie myślałeś, co robisz w tym momencie. STOP! Tak nie można! Od teraz koncentruj swoją uwagę na sobie, swoim ciele, emocjach, myślach przekonaniach. Zastanawiaj się, co czujesz w danej chwili. Czym to jest wywołane, jak to na Ciebie wpływa. Dobrym ćwiczeniem jest ćwiczenie uważności poprzez powolne konsumowanie posiłków, najlepiej w drobnymi sztućcami, na małych talerzach, bez muzyki lub włączonego laptopa. Możesz również zakryć sobie oczy i w ten sposób starać się powoli żuć posiłki, skupiając się na ich konsystencji, smaku, zapachu i fakturze. Da Ci to znacznie więcej przyjemności. Po za tym dobrą praktyką będą także relaksująca kąpiel w błogim zapachu olejków eterycznych, czytanie ulubionej książki, czy medytacja.

„Skarby, które można znaleźć w świecie, nie mogą równać się ze skarbami, które znajdziesz w sobie”.

— Rumi

Szczęście to także pozytywne emocje. Aby odczuwać szczęście powinniśmy tworzyć relacje z innymi ludźmi, a nie izolować się od otoczenia. Regularne spotkania z przyjaciółmi, nie tylko w restauracji, czy barze, ale także na świeżym powietrzu to idealna okazja do budowania trwałych relacji i zwiększania produkcji endorfin w naszym ciele. A jak powszechnie wiadomo – im więcej endorfin, tym więcej radości i szczęścia! 🙂

Przyjaciele przydają się również w trudnych chwilach, gdy jest nam smutno, czy jest nam źle. Są wsparciem w gorszych momentach, dają poczucie bezpieczeństwa, ale przede wszystkim bezinteresowną radość! Swoje szczęście możesz także zwiększyć stosując zasadę dawania, nie brania. jeżeli obdarowujesz czymś drugą osobę – sprawia Ci to znacznie większą radość niż dostawanie. Co możesz dać drugiej osobie? Przede wszystkim wsparcie, dobre słowo, kubełek ciepłego kakao, miłość, czy fizyczny prezent. Generalnie wszystko, co będzie jej potrzebne. Pozytywne emocje tak, czy siak wrócą do Ciebie i możliwe nawet że ze zdwojoną siłą! Uśmiech powoduje uśmiech.

Na poziom odczuwanego szczęścia ma istotny wpływ również uczucie wdzięczności. Bądź wdzięczny za wszystko, co Cię spotyka. Za ludzi, którzy pojawiają się na Twojej drodze, za sytuacje te dobre i złe, za rzeczy itd. Zauważ, za co możesz być wdzięczny każdego dnia i prowadź codzienny DZIENNIK WDZIĘCZNOŚCI. Wieczorem, zanim położysz się spać, spisz choć jedną rzecz, za którą odczuwasz wdzięczność. Po tygodniu, czy miesiącu uzbiera się ich już całkiem sporo. W gorszych chwilach, ale też w tych dobrych czytaj, to co napisałeś kilka dni wcześniej. Zdziwisz się, za jak wiele rzeczy, ludzi i sytuacji jesteś wdzięczny. Czy zwiększy to Twój poziom szczęścia i zadowolenia z siebie? Nie wiem. U mnie ta praktyka podziałała 🙂

„Twoje serce zna drogę, podążaj za nią”.

— Rumi

Mam na imię Dorota Anna Wąsik. Jestem Biomasażystą & Diet Coachem. Od dawna fascynuje mnie temat zdrowia, zdrowego tryby życia, leczenia za pomocą medycyny tradycyjnej, masażu, terapii tkanek głębokich, diety, podejścia psychologicznego, jak i leczenia przy pomocy medycyny alternatywnej i technik Dalekiego Wschodu. Prowadzę własną działalność Arkadia Zdrowia i jestem z tego dumna. Dziękuję za każdy dzień, kiedy mogę pomóc nie tylko sobie, ale również innym ludziom: fizycznie poprzez masaż, dietę, ruch, jogę, medytację, ale również poprzez zmianę sposobu myślenia o sobie i o świecie. Moje motto: Uwierz w siebie! Pokochaj siebie na nowo!

Daj znać, co o tym myślisz!